Księga wieczysta „czysta” - uff, to uspokaja, w końcu jest rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych. A teraz rzeczywistość 😊
Pierwsza zasada - wiara publiczna ksiąg wieczystych nie obejmuje wszystkich działów.
Druga zasada - nie zawsze jest tak, że nieujawnione w KW obciążenie nas nie dotyczy.
Co więcej nie zawsze jesteśmy w stanie dotrzeć do wszystkich ważnych dokumentów i w tej sytuacji bardzo aktualna staje się kolejna zasada - zachowania należytej staranności. Oczywiście staranności w zbadaniu sprawy w maksymalnym zakresie, aby było jasne, że działaliśmy np. jako nabywcy nieruchomości, w dobrej wierze.
Co do pierwszej zasady, weryfikacja części niechronionej RWPKW (Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych) wymaga zorganizowania kilku dokumentów głównie ze starostwa powiatowego i analizy stanu faktycznego.
Gorzej z drugą zasadą. Sporo jest wyjątków funkcjonujących pod pewnymi warunkami. Szczególnie kłopotliwe są zaszłości, zwykle powstałe w zeszłym wieku, chociaż po 2000 r. też mogą się trafić np. nieujawnione służebności, a co gorsza nieujawnione prawa dożywocia.
Podobnie jak przy zasadzie pierwszej, analiza paru dokumentów może wykluczyć wiele przypadków, ale osiągnięcie stuprocentowej pewności nie jest gwarantowane.
Bardzo ważne, aby uzyskane informacje z dokumentów konfrontować ze stanem faktycznym tj. funkcjonowaniem nieruchomości w praktyce.
Największe zagrożenia występują w przypadku nieruchomości gruntowych zabudowanych, a co ciekawe najmniejsze w przypadku spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, czyli ograniczonego prawa rzeczowego przez wielu postrzeganego jako gorsze od własności, ...bo w sumie jest gorsze, chociaż ma też swoje zalety, ale to tak na marginesie.